Marka kosmetyczna na Instagramie
od czego zaczać?



W ostatnich latach Instagram nabrał rozpędu i spokojnie może być traktowany na równi z Facebookiem. Wszystko wskazuje na to, że w 2019 roku nadal będzie się prężnie rozwijał i stanowił jedno z głównych źródeł informacji dla potencjalnych odbiorców.




Jak wykazują badania Forrester, firmy badającej rynek marketingowy, Instagram generuje 10-krotnie większe zaangażowanie niż Facebook i 84-krotnie większe niż Twitter. Pominięcie w swoich kampaniach tak ważnego w dzisiejszych czasach medium społecznościowego może zdecydowanie obniżyć zasięg widoczności firmy – a może i zastopować jej dalszy rozwój. Warto więc w pełni wykorzystywać możliwości jakie dają nam social media, a 2019 rok może okazać się wielkim sukcesem!


ABC Instagrama

Podstawowym, pierwszym krokiem prowadzenia konta na Instagramie jest profil biznesowy, nie prywatny. Dzięki niemu umożliwiamy potencjalnemu klientowi bezpośredni kontakt z naszą firmą oraz mamy szansę być na bieżąco ze statystykami dotyczącymi ruchu na naszym profilu – konto prywatne nie daje takich możliwości. Statystyki pokazują nam m.in. płeć i wiek naszych obserwatorów, co ułatwia rozbudowywanie contentu pod konkretną grupę docelową, dodatkowo poznamy godziny, w których jest największe zainteresowanie naszym profilem, a podjęcie decyzji dotyczące „kiedy publikować posty” od razu stanie się łatwiejsze. Nasza wskazówka: najlepiej wybrać z raportu 2-3 h i wrzucać posty na zmianę, gdyż nie każdy obserwator zerknie do swoich social mediów w poniedziałek, środę i piątek równo o 8:45.

Niech rządzą wizualizacje!

Instagram, podobnie jak Pinterest, opiera swoje filary na różnorodnych i pięknych wizualizacjach – mogą to być zarówno zdjęcia, jak i ruchome gify czy filmy. Tekst jest dodatkiem i zbiorem informacji dla ciekawskich, ale to obrazem zachęcamy potencjalnego odbiorcę, by został z nami na dłużej i zapoznał się dokładniej z tym, co mamy mu do powiedzenia. Pamiętajmy, że jakość zdjęć powinna być wysoka, oraz że powinny sprawiać wrażenie naturalnych, tworzonych własnoręcznie, bez pomocy zdjęć stockowych, z których najlepiej byłoby nie korzystać. Wystarczy, że posiadamy dobry telefon, zdjęcie wykonamy w ciągu dnia przy naturalnym świetle, a do kompozycji wykorzystamy ładne tło i dowolny przedmiot przyciągający uwagę, np. roślinę, szklaną szkatułkę, apetyczne ciastko z kawą. Na obrazach można dorzucać krótkie hasła, które zajmą do 20% publikowanej grafiki. W przypadku chwilowego braku pomysłów na publikacje – zawsze można wrzucić cytat lekarza albo opinię zadowolonego klienta o konkretnym zabiegu. Krótkie wypowiedzi eksperta w formie filmików (koniecznie z napisami dla osób przeglądających Instagram bez dźwięku) urozmaicą profil i pokażą, że chcemy dostarczać naszym fanom jak najciekawszy content.

#hashtagi

Mówi się, że dopuszczalne jest użycie do 30u hashtagów pod postem, które powiększą zasięg odbiorców, bez blokady ze strony Instagrama. Istnieje jednak ryzyko, że przy użyciu tylu haseł trafimy, na któreś z „listy zakazanych”, a tych jest całkiem pokaźna suma, bo ponad 100 tysięcy!

Użycie zakazanego hashtagu znacząco ogranicza widoczność posta - należą do nich także całkiem niewinne hasła jak, np.: #woman
#instadaily
#models

Wielkie marki ograniczają swoje hashtagi do poniżej 10u, jednak na początku warto przetestować, czy z większą liczbą uda nam się wypracować zadowalający zasięg. Zanim jednak zdecydujesz się na konkretne hasła – przejrzyj jakich używa konkurencja oraz twoja potencjalna grupa docelowa.

Filtr

Częstym zabiegiem stosowanym przez marki promujące się na Instagramie jest używanie tego samego filtru do wszystkich zdjęć – według raportu społecznościowego WebCam, aż 60% firm decyduje się na utrzymanie feedu w jednej kolorystyce. Filtry pomogą wyróżnić publikowane zdjęcia, jednak trzeba uważać, by nie sprawiły, że publikacje staną się przerysowane.

Emoji 😊

Jeżeli uważasz, że twoja firma jest zbyt poważna na używanie emoji – ❌jesteś w błędzie❌. Obecnie wybór emoji jest na tyle zróżnicowany, że każdy znajdzie wśród nich takie, którymi z powodzeniem będzie mógł ozdobić i podzielić tekst postów. Większość obserwatorów widząc „ścianę tekstu” nie ma ochoty na czytanie i przechodzi do następnego posta, zaś tekst podzielony na akapity z wykorzystaniem, np. fantazyjnych punktorów 👉 💄 🐣 ✨ 🎄 🍍, od razu wizualnie wydaje się ciekawszy i przyjemniejszy do przeczytania. 👌💖

Jeżeli myślisz o zwiększeniu zasięgu profilu twojej marki, zacznij od zastosowania kilku wyżej wymienionych tricków. Dokładnie przeanalizuj swój feed, bardziej „klikane” posty i koniecznie sprawdź statystyki! Następnie zastanów się nad typami wizualizacji, hashtagami, filtrami i emoji. Przemyślane zmiany, których się podejmiesz, na pewno zaowocują zwiększeniem liczby twoich followersów.